888 501 101       
Home | Reklama | FORUM | Kontakt       
INFORMACJE Z KRAJU   •   INFORMACJE ZE ŚWIATA   •   CIEKAWE PRODUKTY   •   TARGI VENDINGOWE   •   ABC VENDINGU   •   KATALOG FIRM  
newsletterpopularPOLSKA
Płatność kartą bankową
Klienci automatów vendingowych nie są skazani na transakcje gotówkowe


CZYTAJ DALEJ
---------------------------------------

ŚWIAT
Vending po włosku
We Włoszech funkcjonuje prawie 20 razy więcej automatów niż w Polsce


CZYTAJ DALEJ
---------------------------------------

TARGI VENDINGOWE
Vending Poland 2014
Zdjęcia z VI edycji polskich targów vendingowych Vending Poland


CZYTAJ DALEJ








REKLAMA












REKLAMA
reklama











REKLAMA
vendproject
Strona główna > Informacje z kraju > Ciemna strona polskiego vendingu
29.01.2015
Ciemna strona polskiego vendingu

Vending w Polsce ma oczywiście jasną, pozytywną stronę. Spory odsetek nowoczesnych automatów, czy stale powiększającą się grupę świadomych klientów. Jednak nie można zapominać o bolączkach i problemach nękających polski vending. Ten artykuł kierujemy szczególnie do przedsiębiorców zainteresowanych rozpoczęciem biznesu związanego z urządzeniami samoobługowymi. Powinien on również zainteresować wszystkich, którzy decydują o wyborze firmy obsługującej automaty vendingowe.

Kliknij i powiększ zdjęcie po prawej > > >

Nowoczesna i satysfakcjonująca obie strony działalność operatorska reprezentowana jest przez automaty widoczne w prawej górnej części zdjęcia. Lewa dolna strona fotografii przedstawia zaniedbane automaty, kubek z napojem zostawiony przez niezadowolonego klienta i brudną przestrzeń wokół maszyny.

Zdjęcie jest tylko uproszczeniem. Polaryzacja, którą spróbujemy przedstawić, nie polega jedynie na tym, że istnieją lepsze i gorsze firmy. To jest oczywiste i dotyczy nie tylko vendingu. Nie zapominajmy jednak, że ostateczny kształt branży zależy nie tylko od firmy świadczącej usługę, ale również od wybierającego wykonawcę i od klienta końcowego. Dlatego bardzo ważne jest, aby zwiększyła się ogólna świadomość dotycząca vendingu.

W przeciwieństwie do rynków zachodnich, w Polsce funkcjonuje ogromna ilość operatorów vendingowych (prawdopodobnie ponad 300 firm). Często są to niewielkie firmy obsługujące kilkanaście, kilkadziesiąt automatów. Mnogość podmiotów sprawia, że w przypadku problemów z serwisem, bardzo łatwo jest znaleźć kolejnego chętnego do wstawienia automatów. Niestety problemy mogą się powtarzać, jeżeli nie wzrośnie świadomość dotycząca vendingu.

"Były automaty, ale nie było dużego zainteresowania"

Przedstawiciel handlowy operatora vendingowego odwiedza nowe miejsce, które wybrał na swój kolejny cel, ponieważ okazało się, że nie ma tam automatów sprzedających. Podczas rozmowy z administracją usłyszał, że kiedyś automaty były, ale "się nie przyjęły".

Kliknij aby powiększyć i porównaj dwa zdjęcia:

Jeżeli firma wybrana jako operator nie świadczyła usług na wysokim poziomie, to faktycznie - automaty mogły się nie przyjąć. Jednym z czynników hamujących mogły być również warunki współpracy w danym miejscu - wysoki czynsz lub presja na ustanowienie niskich cen na produkty. Wówczas biznes jest mało opłacalny, zatem motywacja do dbania o niego jest odpowiednio niska.

Naszą intencją nie jest usprawiedliwanie kiepskiego serwisu, tylko zwrócenie uwagi na fakt, że są dwie strony medalu. Automaty nie przynoszące zadowalających zysków mogą być traktowane po macoszemu. Jeżeli sprzedaż z kawomatu jest słaba, to jest ryzyko, że pewnego dnia pracownicy obiektu dostrzegą w akurat otwartym i uzupełniamym automacie pleśń.

To jest absolutnie niedopuszczalne i godne potępienia, ale jeżeli wynajmujący wypowie umowę i będzie szukał kolejnej firmy na podobnych warunkach, to może się liczyć z tym, że sytuacja się powtórzy.

Chora konkurencja

Konkurencja jest generalnie czynnikiem pro-rozwojowym w biznesie. Trzeba się bardzo starać, bo możemy wypaść z rynku na rzecz firmy, która zaoferuje lepszy produkt, albo podobny, tylko w lepszej cenie. Warunek jest jeden - konkurowanie musi się odbywać na cywilizowanych zasadach.

W Polskich realiach biznesowych bardzo często należy zapomnieć o zasadach uczciwej konkurencji. Nieetyczne zagrania przedsiębiorców są na porządku dziennym. Nie inaczej jest w vendingu. Do powszechnych praktyk należy podkupowanie lokalizacji, w których stoją automaty konkurencji, albo wręcz odłączanie konkurencyjnych automatów z prądu, czy celowe blokowanie wrzutników. Na szczęście coraz częściej konkurencja polega na rywalizacji pod względem jakości, bez uciekania się do zachowań stadionowych.

Czy vending oznacza ogromne zyski?

W 2006 roku telewizja TVN wyemitowała odcinek programu Firma poświęcony automatom sprzedającym. Funkcjonuje teoria, że po emisji tego programu znacznie wzrosły finansowe oczekiwania podmiotów wynajmujących powierzchnie wobec operatorów vendingowych. Stawki czynszów ustalane podczas przetargów rosły, zyski firm proporcjonalnie spadały.

Doprowadziło to do sytuacji, kiedy do operatora vendingowego trafia niewielka część zysku z automatów. O wiele większy udział inkasuje wynajmujący. Przykład: miesięczny czynsz za automat 750 zł, operator zarobi 150 zł. Trudno uznać, że to korzystna sytuacja dla przedsiębiorcy, że biznes oparty na niewielkim zysku będzie oferował dobry serwis i chętnie reagował na oczekiwania konsumentów. Stawki czynszów wylicytowane w przetargach często przekraczają 1000 zł. Oczywiście zdarzają się wyjątkowo dobre miejsca, ale w wielu przypadkach tak wysoki czynsz oznacza niezbyt motywujący zysk dla przedsiębiorcy.

Zdarzało się, że w danej lokalizacji w ciągu dwóch lat operator zmieniał się pięciokrotnie. Przetargi wygrywały firmy, które naiwnie przeszacowały stawkę miesięczną i po krótkim czasie kończyły działalność, przestawały płacić czynsz. Epizody z nieprofesjonalnymi firmami kończyły się konfiskatą maszyn i sprawami sądowymi. Po takich doświadczeniach dyrektorzy, czy przedstawiciele administracji mają fatalne skojarzenia z vendingiem.

Jednym z efektów wysokich opłat za miejsce mogą być wysokie ceny w automatach. To kolejna skrajność, która nie poprawia wizerunku branży w oczach klientów. Automaty są nieestetyczne, za rzadko uzupełniane i to nieciekawym asortymentem, a na dodatek jest drogo - to przepis na porażkę, a nie na sukces.

Kawa za 50 groszy

W zakładzie X funkcjonują automaty vendingowe. Stanowią część zaplecza socjalnego dla pracowników, zatem korzystanie z nich jest bezpłatne. Nie ma kluczy chipowych, nie ma kontroli ani limitów wydań. Pozornie miejsce bardzo ciekawe dla operatora vendingowego - dobry przykład na to, jak vending może sprawnie zaspokajać potrzeby klientów. Niestety rzeczywistość może okazać się inna. Pracodawca wybrał bowiem firmę, która oferuje przysłowiową "kawę za 50 gr", nie bije rekordów w częstotliwości serwisowania, a wstawione 15-letnie maszyny nie przekonują niezawodnością.

Efekt jest taki, że pracownikom firmy automaty nie kojarzą się z jakością - ani usługi, ani produktu. Popyt na serwowane napoje jest - delikatnie mówiąc - średni. Ale to wszystko jest zgodne z planem. Pracodawca rozlicza się z operatorem vendingowym z wydanych produktów, więc zależy mu, żeby faktury na koniec miesiąca nie były oszałamiająco wysokie - wystarczy, że zapewnia pracownikom darmowe gorące napoje.

Ceny stoją w miejscu, więc jakość musi spadać

Na przestrzeni ostatnich 10 lat średnie ceny w automatach w Polsce praktycznie nie zmieniły się. Skoro wszystko drożało, to należy się zastanowić jak osiągnięto oszczędności pozwalające utrzymać ceny na niezmienionym poziomie. Najbardziej oczywistą odpowiedzią jest spadek jakości produktów oferownaych z automatów - szczególnie napojów instant. Być może kawa z czasem przestała być kawą markową, a w czekoladzie z roku na rok "ubywało" czekolady.

Niewielką oszczędność można również uzyskać oferując gorące napoje w kubkach o pojemności 150 ml, zamiast 180 ml. Takie postępowanie nie powinno nas szczególnie bulwersować - producenci słodyczy czy produktów spożywczych od lat stosują taktykę zmiejszania wagi produktu. Pytanie tylko, czy trzeba się na to godzić i czy w ogóle mamy do czynienia z oszczędnością? Odpowiedź jest oczywista. Tak jak w przypadku codziennych zakupów - najważniejsza jest świadomość konsumencka i tutaj branża vendingowa ma sporo do nadrobienia.

Klienci automatów

Jeżeli branża uporałaby się jakimś cudem z typowymi dla niej ułomnościami, to zostanie jeszcze jeden czynnik, najtrudniejszy do zreformowania: klienci. Automaty vendingowe w Polsce nie mają łatwego życia. Jeżeli jest problem z wydaniem produktu, to bardzo często klient nie powiadomi operatora, tylko wyładuje swoją frustrację na maszynie. Pomijając wandalizm, który jest osobną sprawą i wielkim utrapieniem operatorów vendingowych, brak komunikacji ze strony klienta świadczy o fatalnej relacji między stronami. Jeżeli problem nie był jednorazowy, to dotknie kolejnych klientów, z których wszyscy będą tak samo zdenerwowani, ale być może któryś w końcu zadzwoni i zgłosi awarię.

Podsumowanie

Są w Polsce prężnie działające firmy, które w ogóle nie przystąpią do wielu przetargów organizowanych przez placówki publiczne. Zauważmy jaką karykaturą staje się wówczas koncepcja wolnego rynku - rynek jest tak "uwolniony", że mogą wziąć udział w grze wszyscy, ale niestety najlepsi w swoim fachu nie są nawet zainteresowani zabawą.

Ktoś może uznać, że jest to jednak prawidłowe, sprawiedliwe i pro-rozwojowe. Niestety w ramach takiego podejścia, najlepiej rozwija się bylejakość. O przetargach i ich wpływie na vending w Polsce napiszemy w kolejnym artykule.



_____________________________________________________________

KOMENTARZE:


protomny     30.01.2015, 15:59
Witam, zgadzam się z ideą… artykuł‚u lecz zdjęcia dobrane są… tendencyjnie zgodnie z założoną… tezą… artykuł‚u. Dla przykł‚adu pragnę™ zwrócić uwagę™ na podłogę™. Automaty stare stoją… na podł‚odze starego typu burym kamiennym podłożu. Nowe stoją na jasnych pł‚ytkach, które już na wstępie dodają uroku :) pisząc artykuły trzeba zawsze starać się oprzeć‡ pokusie przejaskrawiania bo czasem wychodzi gorzej niż by się™ chciał‚o.

Redakcja     30.01.2015, 16:46
Zdjęcia oczywiście dobrane są tendencyjnie - gorszych automatów, niż pokazane na pierwszym zdjęciu nie udało się nam znaleźć. Ale właśnie takie maszyny miały symbolicznie i przesadnie pokazać tytułową ciemną stronę vendingu. W treści zaznaczamy, że "zdjęcie jest tylko uproszczeniem", a całym artykułem staramy się pokazać, że problem jest znacznie bardziej skomplikowany, niż fakt istnienia firm świadczących usługi na niskim poziomie. Problemem są mechanizmy i brak świadomości, a nie skrajności - nieważne czy przejaskrawione, czy wyważone. Przekłamaniem byłoby prezentowanie podobnych zdjęć bez odpowiednio wyczerpującego i rzetelnego komentarza. Mamy nadzieję, że nasz artykuł takim komentarzem jest. Dziękujemy za opinię i pozdrawiamy.

Delco     30.01.2015, 19:16
Witam, podpisuję się pod każdym sł‚owem artykuł‚u, jak również odpowiedzi na pierwszy komentarz. Być‡ może, jak poprzednik zauważył nastą…pił‚o przejaskrawienie, ale bez wstrzą…su, ba - prowokacji nic nie zmienimy. Dział‚amy w Vendingu od 7 lat i od począ…tku przyję™liś›my politykę™ jakoś›ci obsł‚ugi. Oczywiś›cie był‚ moment gdzie ulegliśmy magii takich miejsc jak szpitale czy uczelnie, stereotypowo przyję™te za pewniaki. Ale jakiś czas temu obudziliś›my się w przecią…gu jednego miesiąca - wycofaliś›my wszystkie szkoł‚y i szpitale. Oczywiście informują…c administratorów o powodzie rezygnacji. Jak opisano w artykule. Co było odpowiedzią… administratorów obiektów!? ... Nie wy to kto inny przyjdzie i zapł‚aci nawet wię™cej bo stoją… w kolejce.
Tak więc potwierdzam każde sł‚owo z tego artykułu.

Cafe Blue     11.03.2015, 9:49
Gratuluję™ znakomitego artykuł‚u. Pewnie część się zapowietrzy, ale takie są realia.

Gordon Comstock     29.06.2015, 14:41
Kilkukrotnie na łamach niniejszego serwisu pojawia się stwierdzenie, że polską specyfiką jest niezgłaszanie nieprawidłowości działania automatów operatorowi. Z moich konsumenckich doświadczeń wynika, że jeżeli jakiemuś automatowi zdarzyło się "połknąć" mój bilon nie wydawszy towaru, to z reguły nigdzie nie posiadał on informacji o operatorze- a dochodzenie tego u administratora lokalizacji wydaje się być sprawą niewartą kilku straconych monet.

Dodaj komentarz:


nick
komentarz

vending worldPizzomatic
Skomplikowany i drogi automat przygotowuje pizzę od podstaw


CZYTAJ DALEJ
---------------------------------------

Baleriny w pudełku
Lekkie damskie buty z modyfikowanych automatów do papierosów


CZYTAJ DALEJ
---------------------------------------

Vending po hiszpańsku
250 nowoczesnych automatów vendingowych na jednym tylko lotnisku w Madrycie.


CZYTAJ DALEJ






REKLAMA
Kupiec








REKLAMA
reklama









REKLAMA
Azkoyen

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Home | Informacje z kraju | Informacje ze świata | Ciekawe produkty | Targi vendingowe | ABC vendingu | Katalog firm | Kontakt
© Copyright 2013-2015 Portal Vendingowy